TEMATY

Wyczerpujące się wody gruntowe mają katastrofalne skutki

Wyczerpujące się wody gruntowe mają katastrofalne skutki

Wody gruntowe stanowią największe źródło słodkiej wody na naszej planecie. Jak dotąd zmiana klimatu nie miała na nią większego wpływu, ale może się to zmienić w nadchodzących dziesięcioleciach - stwierdził zespół naukowców.

Oczekuje się, że reakcja systemów wód podziemnych na zmianę klimatu zajmie znacznie więcej czasu niż wód powierzchniowych, co oznacza, że ​​w wielu częściach świata wyraźne zmiany wywołane zmianami klimatu mogą trwać nawet sto lat.

Więc nie powinieneś się martwić, bo przynajmniej przyszłość jest przewidywalna?

Nie tak, mówi inny zespół naukowców. Wody gruntowe są największym źródłem wody w rolnictwie, a ich wyniki pokazują, że prawie jedna piąta zlewni, w których woda gruntowa jest pompowana do nawadniania, cierpi z powodu przepływów tak niskich w strumieniach i rzekach, że ich ekosystemy słodkowodne są czując najgorszą część.

„Już teraz niezrównoważone pompowanie wód gruntowych przewyższa ładowanie z opadów deszczu i rzek, co prowadzi do znacznych spadków poziomu wód gruntowych i strat wód gruntowych z magazynowania, szczególnie w regionach silnie nawadnianych” naukowcy z nowego badania opublikowanego w czasopiśmie Nature.

W badaniu przeanalizowano źródła wód podziemnych i rzeki jako globalnie połączone systemy w celu wykazania wpływu globalnego poboru wód podziemnych na poziom wód powierzchniowych.

„Kiedy poziom wód gruntowych spada, zrzuty wód gruntowych do strumieni spowalniają, cofają się lub nawet całkowicie zatrzymują, spowalniając w ten sposób przepływ strumienia, co może mieć potencjalnie niszczycielski wpływ na ekosystemy wodne” - wyjaśniają naukowcy. .

A jest jeszcze gorsza wiadomość: do połowy stulecia prawdopodobnie ucierpi połowa źródeł wód podziemnych.

„Efekty można już zobaczyć na środkowym zachodzie Stanów Zjednoczonych oraz w projekcie Doliny Indusu między Afganistanem a Pakistanem” - mówi Inge de Graaf, hydrolog z Instytutu Nauk o Ziemi i Środowisku Uniwersytetu. z Freiburga, który kierował badaniem. .

„Jeśli w nadchodzących dziesięcioleciach będziemy nadal pompować taką samą ilość wód gruntowych, jak dotychczas, punkt krytyczny zostanie osiągnięty również dla regionów południowej i środkowej Europy, takich jak Portugalia, Hiszpania i Włochy, a także w krajach Afryki Północnej. De Graaf ostrzega.

Według ich szacunków, gdziekolwiek od 42% do 79% regionów, w których pobierane są wody gruntowe, osiągnie swoje granice do 2050 r. „Zmiany klimatyczne mogą nawet przyspieszyć ten proces, ponieważ spodziewamy się mniejszej ilości opadów, które wzrosną. jeszcze bardziej wydobycie wód gruntowych spowoduje wysuszenie, aw niektórych miejscach całkowicie ”- dodaje de Graaf.

W ciągu ostatniego półwiecza rosnące temperatury i rosnąca populacja ludzka spowodowały, że zapotrzebowanie na wody gruntowe rosło w coraz szybszym tempie na całym świecie. Wiele źródeł wód gruntowych wyczerpuje się szybciej, niż można je uzupełnić wodą deszczową. Naukowcy twierdzą, że stwierdzili, że niepokojące jest wrażliwość ekosystemów słodkowodnych na nawet stosunkowo niewielkie spadki poziomu wód gruntowych.

W nadchodzących dziesięcioleciach sytuacja może się pogorszyć, gdy zmiany klimatyczne będą przyspieszać, a nasza zależność od źródeł wód gruntowych będzie rosła.


Wideo: Skutki ocieplenia klimatu w sferach okołobiegunowych i w górach wysokich dr hab. Maciej Dąbski (Wrzesień 2021).