TEMATY

Odpowiedź na zmiany klimatyczne: nakarm się

Odpowiedź na zmiany klimatyczne: nakarm się

Jeśli ponad 45% gazów cieplarnianych pochodzi z łańcucha rolnictwa przemysłowego, głównie z powodu dużej ilości paliwa używanego do transportu żywności, dlaczego kiedy mówimy o walce ze zmianami klimatycznymi, nie mówimy o suwerenności żywnościowej? ?

Sekret tkwi w jedzeniu. Rozwiązanie znajduje się w jedzeniu. Coraz częściej zdarza się Rosalia Pellegrini, założycielka Związku Robotników Lądowych (UTT). „Od lat walczymy ze zmianami klimatycznymi i mówimy, że musimy przejść od mowy do czynu, a wy już to robiliście”. W Argentynie, na terytorium Vaca Muerta, w kraju zaatakowanym przez GMO i pestycydy, na nasyconych drogach ciężarówek, które marnują paliwo na żywność, która jest zepsuta przez duże transfery, w których państwo Zgodnie z obliczeniami przeprowadzonymi przez Fundación Ambiente y Recursos Naturales-FARN- wykorzystuje ona 6,5% budżetu na dopłaty do paliw kopalnych. A co gorsza: zaledwie 10% budżetu energii przeznacza się na inne rodzaje energii. W tej samej Argentynie istnieje duża część reakcji na zmiany klimatyczne: powrót na wieś, powrót do agroekologii, kolonii rolniczych, do produkcji żywności w kordonach miejskich, na terytoriach, na których żyją ludzie. Przybliż konsumenta do produktu. Pokonaj ogromne odległości między uprawami a naszymi ustami.

Czy wiesz, że ponad 45% gazów cieplarnianych pochodzi z łańcucha rolnictwa przemysłowego, głównie z powodu dużej ilości paliwa używanego do transportu żywności, surowców i wszystkich produktów ropopochodnych w opakowaniach, które czy jest stosowany głównie w sieci dystrybucyjnej dużych hipermarketów?

Dlaczego więc, kiedy mówimy o zmianach klimatycznych, dlaczego prezydenci podróżują na szczyty klimatyczne, aby opracować środki i podjąć decyzje, które zapobiegną ociepleniu ziemi o dwa stopnie i wszyscy jesteśmy w niebezpieczeństwie, przedstawiciele każdego kraju czy nie mówią o suwerenności żywnościowej? Czy nie wiesz, czym jest suwerenność żywnościowa, czy nie wiesz, że suwerenność żywnościowa może zmniejszyć liczbę blisko 45% gazów cieplarnianych?

Z pewnością wiedzą. Ale to ci sami liderzy, którzy pozwolili na koncentrację żywności nie tylko w kilku firmach, ale także w kilku obszarach geograficznych. Tak więc w kraju takim jak Argentyna, historycznie zajmującym się hodowlą bydła, gdzie nie ma powodów geograficznych uniemożliwiających dostęp do mleka kilka kilometrów od miejsc produkcji, mleko jest wydawane na podróż wszystkimi argentyńskimi szlakami. Dla Diego Montóna, odniesienia dla Narodowego Ruchu Rdzennych Chłopów, mleko jest najwyraźniejszym przykładem rolnictwa przemysłowego: „Obecnie przemysł jest skoncentrowany. W przypadku Mastellone z La Serenísima jest to duży przemysł, który przemieszcza się tysiące kilometrów do mleka, z gospodarstw mlecznych do przemysłu, a następnie setki lub tysiące kilometrów, już z mlekiem uprzemysłowionym, na rynki. Łamie to historyczny schemat, w którym wcześniej małe lokalne przedsiębiorstwa były zaopatrywane z gospodarstwa mlecznego, które zaopatrywało lokalne rynki. Tam można zaoszczędzić dużo paliwa w transporcie, a to bezpośrednio wpływa na ograniczenie i łagodzenie zmian klimatycznych ”.

„Nauczyli nas odżywiania się w oparciu o wzorzec żywieniowy, który odpowiada rynkowi i interesom nielicznych i który generuje irracjonalny transport żywności”

„Suwerenność żywieniowa jest podstawowym sposobem rozwiązania kryzysu klimatycznego” - mówi Carlos Vicente, członek Action for Biodiversity i członek Grain. Carlos zapewnia oczywiste, co mówią liczby, co mówią statystyki, co woda, terytoria, słońce i cała przyroda dają nam świt za świtem. Tak oczywiste i tak widoczne jest to, że musieli uczynić to niewidzialnym. Miliony dolarów, ultra przetworzone produkty spożywcze, tysiące sekund reklam we wszystkich krajach, produkty z kolorowymi etykietami i marketingiem. I zasadniczo z mitem (a raczej z wersetem): że - ponieważ populacja świata bardzo wzrosła - jedynym sposobem jej żywienia jest produkcja żywności na dużą skalę i pestycydów w prawie niezamieszkanych miejscach, a następnie przenoszenie jej do centrów miejskich. Co mówią liczby, co mówią statystyki? Według raportuKto nas nakarmigrupy ETC jedna trzecia całkowitej produkcji w łańcuchu agrobiznesu jest marnowana z powodu długich dostaw i złej dystrybucji. To 2,49 biliona dolarów wydanych na złom, który nawet nie służy do ukrycia głodu najbardziej potrzebujących sektorów. Dlaczego więc mówią nam, że potrzebują GMO i „produktów fitosanitarnych”, aby produkować więcej i zwalczać głód na świecie, skoro to, co produkują, już zostało? Czy może być tak, że żywność, którą produkują, jest bezużyteczna, nienaturalna i zanieczyszczająca?

„Nauczyli nas, jak karmić się w oparciu o wzorzec żywieniowy, który odpowiada rynkowi i interesom nielicznych, co generuje irracjonalność w transporcie żywności” - wyjaśnia Rosalia. „Oczywiście system rolno-przemysłowy nie działa, nie tylko nie pomaga w zwalczaniu głodu, ale także przynosi i przyniesie więcej głodu w przyszłości, ponieważ generuje nieodwracalne szkody dla środowiska: pomidor, który kupujemy w supermarketach, jest dziś zbierany całkowicie zielony, aby dojrzeć. w komorze. Marnuje się paliwo i marnuje się energię, której jest niewiele. Ten pomidor, który jest sadzony w Argentynie, znajduje się tysiące kilometrów po drugiej stronie morza i nie ma nic wspólnego z naszą rzeczywistością, naszym terytorium, społecznościami, które go zamieszkują, ani naszymi nawykami żywieniowymi. Jednak pomidor, który jest dziś hegemonicznym pomidorem ”.

Ten hegemoniczny pomidor jest najwyraźniejszym przykładem pomidora, który nie jest spożywany, czyli marnowany i zanieczyszczony: w październiku 2016 r. Producenci z departamentu Corrientes w Santa Lucía postanowili bezpośrednio rozdać tony pomidorów, zanim zostaną zmarnowane. Pobrali 1 peso za kilogram w obszarze produkcyjnym i zainwestowali 9 peso w logistykę. Trudność polegała nie na produkcji, ale dotarciu do konsumentów. „Niesamowite jest nie tylko to, co tracimy, ale także to, co zyskują supermarkety i kradną konsumentom” - oświadczył wówczas prezes Stowarzyszenia Ogrodniczego Pablo Blanco.

Gorzej jest z pomidorem znanym jako przemysłowy, używanym do robienia sosów i keczupu. Pomimo pomidora produkowanego w kraju, pomidor przemysłowy jest importowany z Azji i Europy. „50% zagęszczonego rozdrobnionego pomidora, który jest sprzedawany w Argentynie, pochodzi z importu. Masę pochodzącą z Włoch, którą można porównać, obliczając, ile paliwa zużywa butelka lub ekstrakt, który stamtąd pochodzi - samolotem lub ciężarówką - z tym, który jest sprzedawany w odległości mniejszej niż 50 kilometrów od miejsca produkcji ”- wyjaśnia. Sterta.

Ale jeśli istnieje hegemoniczny pomidor, musi być taki, którego nie ma. Niezwykle dziwne jest to, że pomidor niehegemoniczny to prawdziwy pomidor: ten, który ma smak i wartość. Wartość unikania zanieczyszczania przez dalekobieżne ciężarówki jeżdżące na ropie lub chłodzenie tych produktów, które generują niepotrzebne zużycie gazu. I ma smak. Dlatego w mieście Gualeguaychú, gdzie poprzez gminny Program Zdrowej i Suwerennej Żywności (PASS), który daje chłopskim rodzinom pracującym w agroekologii możliwość dostarczania swoich produktów do miejsc konsumpcji, są prawdziwe pomidory. wyprzedaż w każdą sobotę.

Tworzenie kolonii rolniczych i promowanie już istniejących mogłoby być jedną z głównych polityk państwa zmierzających do osiągnięcia celów redukcji emisji gazów cieplarnianych, określonych w porozumieniu paryskim.

W mieście Mercedes w Buenos Aires powstaje rolnicza kolonia. Będzie przeznaczony do produkcji, dystrybucji i marketingu. Będzie produkowana żywność agroekologiczna. Nie będziesz potrzebować więcej transportu niż ten, który wykonał konsument do domu. Nie wykorzystuje paliw kopalnych. Nie emituje gazów cieplarnianych. Dlatego mówimy, że jedną z odpowiedzi na zmiany klimatu jest wyżywienie się przez kolonie rolnicze. Obecnie zarówno dealerzy Mercedesa, jak i pobliskie miasta, takie jak Junín, Chivilcoy i Bragado, przenoszą się na rynek centralny na ponad 100 kilometrów. „Naszym celem jest, aby działała hurtownia, rynek koncentracyjny, na którym gromadzimy wszystkich kupujących tutaj, w okolicy Mercedesa, warzywniaków, sąsiadów; a także z okolicznych miejscowości. W dzisiejszych czasach producenci Mercedino muszą kierować swoją produkcję na rynki z dala od miasta. Chcemy to zmienić ”, zachwyca się Rolando Ortega, lokalny producent. Chce produkować w Mercedesie i dla Mercedesa. Przed nami jeszcze długa droga, ale ścieżka już trwa: gmina pożyczyła im pole pełne lasu w zamian za uprawę w sposób agroekologiczny. Rodzina Máximo będzie uprawiać bakłażany, cukinię i oczywiście pomidory. Inne rodziny poświęcą się drzewom owocowym. „Tutaj w Mercedesie odbywa się Narodowy Festiwal Brzoskwini, ale prawie się już nie odbywa. Chcemy to odzyskać ”. Brzoskwinie i pomidory, które nie gniją podczas pokonywania kilometrów i naprawdę pomagają złagodzić kryzys klimatyczny.

Innym przypadkiem kolonii rolniczej, która przyznaje regionowi suwerenność żywnościową, a tym samym walczy ze spalaniem paliw kopalnych, jest organizacja Niezależnych Producentów Piray w prowincji Misiones. W 2013 roku otrzymali prowincjonalne prawo przyznające im grunty. Raczej zwraca je: wywłaszcza je od Alto Paraná S.A. (APSA), firma leśna, która jest właścicielem 70% gruntów w okolicy. Prawo daje im 600 hektarów, na razie udało im się odzyskać tylko 166. Zostały one rozdzielone w następujący sposób: jeden hektar na rodzinę na własny użytek, a reszta to wspólna praca i sprzedaż. Żywność i produkty agroekologiczne trafiają do pobliskich miast, takich jak El Dorado, Puerto Piray i Montecarlo.

„Rolnictwo chłopskie zużywa mniej produktów ropopochodnych, zarówno do produkcji surowców, jak i do dystrybucji. Ma mniej opakowań i ma pobliskie rynki ”.

Blisko. Bardzo blisko są kolonie rolnicze miejsc, w których konsumowana jest ich produkcja. Jednym z wielu problemów rolnictwa przemysłowego jest długa droga od pola do talerza. Według danych z raportu „Żywność i zmiany klimatyczne: zapomniany związek”, opublikowanego przez Grain, rolnictwo odpowiada za od 44% do 57% emisji gazów cieplarnianych wynikających ze zużycia paliw kopalnych. Oczekuje się, że emisje z rolnictwa wzrosną o 35% do 2050 r., Nawet przy ogromnych ograniczeniach emisji. Biorąc pod uwagę, że łańcuch rolno-przemysłowy kontroluje ponad 75% gruntów rolnych, wykorzystuje większość maszyn rolniczych, nawozów i pestycydów oraz wytwarza większość mięsa do hodowli bydła, można uczciwie oszacować, że Łańcuch rolno-przemysłowy jest wówczas odpowiedzialny za od 85% do 90% wszystkich emisji pochodzących z rolnictwa, obliczenie obejmuje statki rybackie, które otrzymują dotacje na paliwo i które każdego roku uwalniają do atmosfery miliard ton dwutlenku węgla, podczas gdy mniejsze statki mogą złowić tę samą ilość ryb przy użyciu jednej piątej paliwa. Zatem pytanie brzmi, jak planujecie osiągnąć cele porozumienia paryskiego bez nadawania priorytetu suwerenności żywnościowej?

„Główną odpowiedzialnością za zmiany klimatyczne jest przemysłowy system rolno-spożywczy, który obejmuje spalanie paliw kopalnych, ale także inne emisje gazów cieplarnianych, jak np. Metan, który jest produkowany w przemysłowej hodowli zwierząt, i ten, który powstaje z ogromnych gór odpadów żywnościowych, które są wytwarzane ”, zauważa Carlos Vicente.

Diego Montón dodaje inne, mniej konwencjonalne sposoby zużywania paliw kopalnych do obecnego dominującego modelu produkcji żywności: „Paliwo do dużych maszyn oraz większość nawozów i pestycydów pochodzi z węglowodorów i ropy naftowej. Ponadto do produkcji i uprzemysłowienia agrochemikaliów wykorzystuje się również dużą ilość pochodnych węglowodorów. Jak również do pakowania żywności w supermarketach. Przemysł rolno-spożywczy jest odpowiedzialny za główne kryzysy, których doświadcza się na całym świecie. To znaczy: kryzys żywnościowy, nie tylko z powodu głodu, ale także z powodu nadwagi i otyłości; kryzys utraty różnorodności biologicznej; kryzys spowodowany niszczeniem gleb; kryzys powodujący nadmierne stosowanie pestycydów; a także kryzys klimatyczny. Sytuacja jest bardzo jasna i dostępne są wszystkie dane, które potwierdzają tę rzeczywistość ”.

Dla nich obu, dla Vicente i Montóna, odpowiedzią na zmiany klimatyczne jest zaprzestanie robienia tego, co je spowodowało: rolno-przemysłowej „żywności”. Wróć do karmionego pokarmu. Ten, którego potrzebuje ziemia. „Suwerenność żywnościowa - czyli lokalna produkcja bez transportu żywności na tysiące kilometrów; produkować bez niszczenia gleb, które oprócz lasów są pierwszymi zbiornikami węgla na świecie; bez niszczenia lasów; produkcja w sposób agroekologiczny z chłopską bazą nastawioną na produkcję żywności dla ludzi, a nie dla wielkich korporacji; niestosowanie środków chemicznych, które zużywają nieodnawialne paliwa do produkcji; recykling materii organicznej pochodzącej z odchodów zwierzęcych, który jest jednym z najlepszych składników pokarmowych dla gleby - jest podstawowym sposobem rozwiązania kryzysu klimatycznego ”, proponuje Carlos Vicente.

Montón porównuje dwa rodzaje rolnictwa: „Wieśniaczka zużywa znacznie mniej produktów ropopochodnych, zarówno do produkcji surowców, jak i do dystrybucji. Ma mniej opakowań i ma pobliskie rynki. To znacznie obniża zużycie oleju. Inne badania grupy ETC dokonują porównań między różnymi systemami i wskazują, że w logice chłopskiej produkcji kukurydzy i lokalnej konsumpcji Meksyku zużywa się 30 razy mniej energii niż w dynamice produkcji kukurydzy prowadzonej przez północnoamerykańskie rolnictwo przemysłowe. Albo że ryż z rolnictwa przemysłowego w USA zużywa 80 razy więcej energii niż ryż produkowany i dystrybuowany przez filipińskiego rolnika. Bez wątpienia. Dane te istnieją: agroekologia gwarantuje znacznie mniejsze zużycie energii w systemie produkcji surowców, co wpływa na zmniejszenie skutków gazów cieplarnianych z produkcji pierwotnej; a wtedy dynamika produkcji na rynku dystrybucyjnym i marketingowym na rynku lokalnym i pobliskich znacznie ogranicza zużycie paliw ”.

„Nie robiliśmy tego z powodu zmian klimatycznych” - przyznaje Rosalia. „To był rynek zbytu dla produkcji żywności. Chcieliśmy porzucić niewolnictwo, które jest uzależnione od tego opartego na ropie systemu rolno-spożywczego, narzuconego przez kwestie dalekie od natury i uzależniające nas. Teraz, gdy tak wielu młodych ludzi walczy o klimat, zaczynamy również zdawać sobie sprawę ze znaczenia agroekologii, różnorodności biologicznej, w której żywność przechodzi od producenta do konsumenta ”. Wiele rodzin produkujących UTT już zdołało wydostać się z tej niewoli. Teraz nadszedł czas, aby uwolnić gleby od niewolników (tego patriarchalnego modelu i bez społecznej sprawiedliwości). Przeżyj ponownie. Odzyskaj ziemię. I pogoda. W tym celu musimy się po prostu wyżywić. Prym wiodą ludy tubylcze, rodziny chłopskie i kolonie rolnicze.

Źródło


Wideo: Klimatyczne fakty i mity (Wrzesień 2021).