TEMATY

IIRSA i ekologia polityczna wód Ameryki Południowej

IIRSA i ekologia polityczna wód Ameryki Południowej


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Gian Carlo Delgado Ramos

Na podstawie przeglądu geoekonomii i geopolityki wody tekst ten stara się wyjaśnić tendencję cieczy do coraz bardziej przekształcania się w strategiczny zasób wielokrotnego użytku, a wraz z nim różnorodne sposoby eksploatacji wartości dodatkowej.

Na podstawie przeglądu geoekonomii i geopolityki wody tekst ten stara się wyjaśnić tendencję cieczy do coraz bardziej przekształcania się w strategiczny zasób wielokrotnego użytku, a wraz z nim różnorodne sposoby eksploatacji wartości dodatkowej. Analizowany przypadek dotyczy południowoamerykańskiego regionu, który koncentruje ponad jedną piątą światowych zasobów słodkiej wody i który ma na celu zintegrowanie, bez poważnego i uważnego rozważania skutków ekologicznych i społecznych, szeregu schematów „korytarzy wodnych” "jako odpowiednik korytarzy rozwojowych oficjalnie zaproponowanych w projekcie Integracja infrastruktury regionalnej Ameryki Południowej (IIRSA).

W tym celu dokonano przeglądu związku między lokalizacją tak zwanych „korytarzy rozwoju” a rolą, jaką woda odgrywałaby w zaspokajaniu różnorodnych potrzeb tych korytarzy, począwszy od bezpośredniego spożycia przez ludzi, poprzez rolnictwo i przemysł, jako generator energii elektrycznej, jako środek transportu i tak dalej. Analizowany przypadek dotyczy południowoamerykańskiego regionu, który koncentruje ponad jedną piątą światowych zasobów słodkiej wody i który ma na celu zintegrowanie, bez poważnego i uważnego rozważania skutków ekologicznych i społecznych, szeregu schematów „korytarzy wodnych” „Idea korytarza infrastrukturalnego jest dość stara, jednak w kategoriach„ nowoczesnych ”, być może najbardziej związanym z taką koncepcją przypadkiem jest amerykański projekt kolei transkontynentalnej z XIX wieku, którego celem była rozbudowa w kierunku Pacyfiku, aby zająć nowe ziemie. „Pakiet” obejmował „program rozwoju”, ponieważ wraz z rozwojem kolei, a później, gdy woda była przenoszona na jałowe ziemie na zachodzie lub Wielką Pustynię Amerykańską (1), lokowano miasta, ośrodki przemysłowe, rolnicze, kulturalne itd. . A wszystko to za pośrednictwem wielkiego „korytarza rozwoju”, w którym zawrotne były społeczne i ekologiczne koszty ekspansji terytorialnej Stanów Zjednoczonych. Masakra milionów rdzennych mieszkańców, kradzież i grabież ich ziem, a wkrótce potem zalanie ziem pod budowę tam - wśród innych „obrazów” - były stałym elementem historii mocarstwa północnego ( 2).

Jednak „korytarze rozwoju”, zwane dalej korytarzami, mają wyraźny fundament w lokalizacji zespołu infrastruktur, które je umożliwiają, dzięki którym kształtują się i formują w przestrzeni geograficznej. Mam na myśli korytarze infrastrukturalne.

Zróżnicowanie jest ważne, aby zdać sobie sprawę, że bez istnienia korytarza infrastrukturalnego nie można mówić o korytarzu, jednak mówiąc o korytarzu, odnosi się jednocześnie do infrastruktury, która to umożliwia.

Korytarze (i odpowiadające im korytarze infrastrukturalne) w ostatnich stuleciach okazały się najbardziej efektywną postacią - w warunkach kapitalistycznych - dla okupacji terytorialnej (reorganizacji terytorialnej), transportu i handlu towarami drogą lądową i wodną, ​​rozwoju wielkoskalowego przemysł i rolnictwo, stymulowanie wielonarodowych inspirujących obszarów turystycznych i tak dalej. Dlatego korytarze należy postrzegać jako strategiczne trasy rozwojowe o szerokości kilku kilometrów, w których znajdują się m.in. obszary intensywnej produkcji, wydobycia surowców naturalnych, mediów, lokalizacji miejskich.

Z grubsza na skład węzłowy korytarza składają się: 1) Środki transportu do przemieszczania surowców i towarów (porty morskie - na przykład po stronie Atlantyku i Pacyfiku - oraz inne środki, które różnią się w zależności od układu terytorialnego) na to pozwalają: kanały wodne , kolei dużych prędkości, autostrad itp.); 2) Energia potrzebna do funkcjonowania korytarzy, a przede wszystkim do przemieszczania systemów produkcyjnych: ropy naftowej, gazu i energii elektrycznej (elektrownie atomowe, termoelektryczne / geotermalne, hydroelektrownie, linie i połączenia elektryczne, rurociągi gazowe / naftowe itp.); 3) Woda do celów produkcyjnych (tamy, transfery, akwedukty, systemy pompowania, dystrybucji i oczyszczania itp. - obejmuje wytwarzanie energii wodnej) (3); oraz 4) telekomunikacja, która integruje region w czasie rzeczywistym, zarówno w obrębie korytarza, z innymi korytarzami, jak i ogólnie z otoczeniem (światłowody i lokalizacja centrów komunikacyjnych z wykorzystaniem najnowocześniejszej technologii). Patrz tabela A.


Schemat ten jest szeroko znany, a jego wdrażanie na półkuli amerykańskiej jest aktualnym problemem, w Mezoameryce z planem Puebla Panama (4) oraz w Ameryce Południowej z IIRSA (patrz poniżej).

Warto wyjaśnić, że generalnie projekty mają jedynie charakter ogólny, a specyfikacje są opracowywane na poziomie regionalnym, krajowym i lokalnym. Podlegają one zawsze modyfikacjom, nie tylko technicznym, ale także takim, które odpowiadają na ich refunkcjonalizację w poszukiwaniu najlepszych opcji stymulujących akumulację kapitału na korzyść głównych grup ekonomicznych w tym czy innym regionie. Ponadto jego stopień niepewności jest znaczny zarówno ze względu na wykonalność finansową, jak i nieoczekiwane ograniczenia technologiczne i techniczne (m.in. biogeofizyczne cechy terenów), a także uwarunkowania polityczne i społeczne (w naszym przypadku zarówno te w Stanach Zjednoczonych, jak te obecne w przestrzeni terytorialnej Ameryki Łacińskiej).

W ich przypadku realizacja jest progresywna i nie zawsze pojawia się jako „pakiet”, ale jako seria pojedynczych projektów o różnym wymiarze. Przy innych okazjach można zidentyfikować projekty, które wcześniej nie były brane pod uwagę, ale które były konsekwencją nowych szczególnych potrzeb wyższych szczebli władzy i konkurencji międzykapitalistycznej, a inne są wynikiem sprzeczności lokalnych, krajowych, regionalnych lub światowe interesy kapitalistyczne. obie z danego historycznego momentu. Dlatego nie wszystkie projekty infrastrukturalne są zawsze częścią większego systemu, na przykład korytarzy, chociaż mogą być one dobrze zintegrowane, a następnie dostosowane do nich.

Scenariusze korytarzy rozwojowych i ich korytarzy wodnych w Ameryce Łacińskiej


W Ameryce istnieją trzy regiony scenariuszy wodnych i megaprojektów, które można zidentyfikować i które odpowiadają lokalizacji korytarzy (patrz mapa 1). Na północ od Rio Grande wyróżniają się korytarze wschodnich Stanów Zjednoczonych - całkowicie połączone z Missisipi - oraz w niektórych regionach na zachodzie tego kraju (zwłaszcza w Kalifornii). W celu zaspokojenia zapotrzebowania na wodę w wyżej wymienionych korytarzach, oprócz innych, położonych w południowej Kanadzie i północnym Meksyku, od połowy XX wieku opracowywany jest Północnoamerykański Plan Wodno-Energetyczny (NAWAPA) (5). Jego potencjalny powrót w obliczu ostrego kryzysu wodnego w USA nie jest wykluczony (6). W Meksyku i Ameryce Środkowej uporczywie promowano rozwój wielu korytarzy (siedem w Meksyku według Narodowego Programu Rozwoju Miast 1995-2000 (7)). Jego najnowszą wersją jest tak zwany plan Puebla Panama (PPP), który ma za swój wodny odpowiednik to, co opisałem przy innej okazji jako Scenariusz Akwarium, a którego sercem jest system hydroelektryczny basenu Usumacinta (Meksyk-Gwatemala) ( 8). Wreszcie, kontekst Ameryki Południowej jest kształtowany przez siedem korytarzy lądowych i dwie drogi wodne, które składają się na system integracji regionalnej infrastruktury Ameryki Południowej (IIRSA). Ruchy wody w tym regionie są szczególnie skoncentrowane na dopływach rzek Plata / Paraná / Paragwaj-Guaporé (gdzie znajduje się korytarz drogi wodnej biegnący z południa na północ); Amazon / Putumayo; i rzekę Negro-Orinoco (dwie ostatnie tworzą korytarz ze wschodu na zachód łączący Macapę i Belem na Atlantyku, z Saramerisa / Yurimaguas w Peru i Puerto El Carmen w Ekwadorze, wszystkie z połączeniami lądowymi z Pacyfikiem). Ponadto uwaga skupia się na potencjale warstwy wodonośnej Guaraní, największego podziemnego rezerwatu słodkiej wody na świecie, który wyłania się jako oś hydracyjna „silnego” produktywnego regionu Mercosuru.
Przyjrzyjmy się konkretnemu przypadkowi Ameryki Południowej, jej planom wielkich projektów wodnych i jej „połączeniu” z korytarzami zaprojektowanymi dla tego regionu.

Strategiczne Rezerwy Wodne Ameryki Południowej i IIRSA

W Ameryce Południowej bogactwo naturalne jest niesamowite. Jest to pierwszy lądowy rezerwat biotyczny na planecie i drugi morski; przechowuje około 25% światowej słodkiej wody; oprócz posiadania dużych złóż ropy naftowej w Wenezueli (około 70% rezerw półkulistych (9)); gaz w Peru i Boliwii; lub z różnych minerałów w całym regionie; wśród innych przykładów.

Jak już wskazano, najważniejszymi osiami wodnymi są dopływy rzek Plata / Paraná / Paragwaj-Guaporé; Amazon / Putumayo; i rzekę Negro-Orinoco. Podobnie, wśród innych rezerwatów wód powierzchniowych o znacznym znaczeniu, o których warto wspomnieć, należą te położone w Patagonii między rzekami Mayo i Gallegos. Do tego dochodzą ogromne podziemne złoża cieczy, które tworzą tak zwaną warstwę wodonośną Guaraní, by wymienić najważniejszą w regionie i która jest uznawana za największą warstwę wodonośną na świecie o powierzchni około 1.190.000 km2. (największa powierzchnia niż w Hiszpanii, Francji i Portugalii razem wziętych). Zbiornik wodny zajmuje w Brazylii obszar około 850 tys. Km2 (9,9% terytorium), w Argentynie 225 tys. Km2 (7,8%), w Paragwaju 70 tys. Km2 (17,2%), a w Urugwaju 45 tys. Km2 ( 25,5%).

Jak można sobie wyobrazić, jego znaczenie ma kluczowe znaczenie dla szeregu korytarzy rozwojowych, które stara się tam skonsolidować (mapa 2). Nie jest przypadkiem, że najsilniejszym ośrodkiem produkcyjnym w Ameryce Południowej, zgodnie z projektami IIRSA, jest właśnie obszar, na którym rozciąga się warstwa wodonośna, punkt geograficzny, który ma bezpośrednie ujście przez Atlantyk na zachód i komunikuje się z tym, co jest przeznaczone być drogą wodną Parana-Paragwaj (środek transportu regulowany przez kilka zapór, które już zaczynają być finansowane przez Bank Światowy i IDB - np., Corpus, Yacyretá (10)) - i że „chociaż” spowodowałyby uszkodzenie Ekosystem Pantanal, jego realizacja może prowadzić nie tylko do produkcji przemysłowej, ale także do produkcji rolnej - w szczególności konwencjonalnej i genetycznie zmodyfikowanej soi, która jest tam produkowana przez międzynarodowe koncerny, takie jak Cargill - na obszarze rozciągającym się od Cáceres w Argentynie po Mato Grosso w Brazylii a nawet Nueva Palmira w Urugwaju) (11).


W tym scenariuszu gospodarowania gruntami warstwa wodonośna jest określana jako strategiczna, dlatego Bank Światowy i rządy krajów wchodzących w skład MERCOSUR rozpoczęły projekt ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju systemu wodonośnego Guaraní.

Uderzające, choć nie zaskakujące, jest to, że jest to program opracowany przez „ekspertów” Banku Światowego we współpracy z ich „lokalnymi odpowiednikami”, którzy pracują podporządkowani zgodnie z typowymi wytycznymi Banku zawartymi w ich instrukcjach operacyjnych (12). Do tego dodaje się „szczegół”, że jest finansowany przez tę „międzynarodową” organizację, rządy Holandii (Bank Netherlands Water Partnership Program) i Niemiec (German Geological Survey), przez Międzynarodową Agencję Energii Atomowej i Organizację Amerykańskiej Stany (z siedzibą w Waszyngtonie).

Według WB News Release nr 2003/371-LAC, „? 27,24 miliona dolarów z Guaraní Aquifer System Project, który obejmuje grant z World Wildlife Fund [Gef] w wysokości 13,4 miliona dolarów, posłuży? Do wspólnego rozwoju i wdrożyć instytucjonalne i techniczne ramy zarządzania i ochrony warstwy wodonośnej. " Rezerwat wody, który jest czasami uznawany przez Bank w tym samym dokumencie jako: „? Strategiczne źródło wody pitnej w południowym stożku”. (13)

Spośród 7 komponentów Projektu opisanych w dokumencie bazowym Banku Światowego (14) warto zwrócić uwagę na: (i) poszerzenie i utrwalenie wiedzy naukowej na temat warstwy wodonośnej w oparciu o „rozwój i integrację” SISAG - System wodonośny Guaraní; (ii) wspólne opracowywanie i wdrażanie ram regulacyjnych w zakresie zarządzania warstwami wodonośnymi; a także (vi) uwzględnienie potencjału geotermalnego do wytwarzania energii elektrycznej.

Teraz warto wyjaśnić, co Bank Światowy zazwyczaj rozumie przez „ramy regulacyjne zarządzania” lub proces „wzmacniania instytucjonalnego” w swoich projektach związanych z zasobami naturalnymi (mowa np. O bioróżnorodności lub wodzie). Ogólnie odnosi się do wszystkich środków, które należy podjąć, aby ujednolicić prawne i operacyjne wytyczne dotyczące dostępu do takich lub takich zasobów (oczywiście pod argumentem, że jest to niezbędny warunek wstępny przeprowadzenia ich „konserwacji”, ich „ stosować zrównoważone ”itp.) (15). W tym sensie z 4 lat, które początkowo składały się na projekt Guaraní Aquifer, pierwsze 3 koncentrują się na tym celu lub, jak wskazuje Bank Światowy, na „pierwszej fazie”, która po skonsolidowaniu jest następnym krokiem (lub faza) polegałaby na oddaniu określonych aktorów w zarządzanie i użytkowanie cieczy.

Jest to typowy sposób działania banku, który w tego typu projektach ujawnia zainteresowanie, po pierwsze, rekonfiguracją zarządzania działem wodnym, a po drugie przeniesieniem usług wodnych do sektora prywatnego (16). Innymi słowy, z jednej strony promuje koncentrację zarządzania działami wodnymi w rękach „wybranych podmiotów” (takich jak organizacje pozarządowe zajmujące się ochroną przyrody, np. Conservation International), a po skonsolidowaniu dąży z drugiej strony do umieszczenia międzynarodowe koncerny wierzycieli w centrum zarządzania i użytkowania wody słodkiej (tj. w przedsiębiorstwach usług wodnych, takich jak magazynowanie, dystrybucja, oczyszczanie, wytwarzanie ciepła i energia wodna itp.).

Ten proces prywatnego użytkowania wody, który jest utrwalany poprzez częściowe lub całkowite koncesje (pod pretekstem, że nie jest to kwestia prywatyzacji, czyli „całkowitej sprzedaży”), został skoncentrowany głównie w rękach międzynarodowych koncernów takich jak Bechtel Co., francuski oddział Suez / ONDEO - przed Lyonnaise des Eaux- i Vivendi, czy między innymi English Thames Water. Jest to proces, który był możliwy dopiero po tym, jak rządy zrezygnowały z kontroli nad krajowymi źródłami wody poprzez uczestnictwo w umowach handlowych lub porozumieniach, takich jak WTO (17) lub NAFTA (ta ostatnia w przypadku Ameryki Północnej), na podstawie których zatwierdzają „transfer "zarządzania zasobami wodnymi z inicjatywy prywatnej (w tym kontekście, w przypadku warstwy wodonośnej Guaraní, nie chodzi o to, że sama warstwa wodonośna jest sprzedawana - chociaż studnie mogą być sprywatyzowane / koncesjonowane, hydroelektryczne lub geotermalne - ale raczej biznes można to zrobić z pobraną stamtąd wodą).

Argumenty prywatyzacyjne / koncesyjne są już dobrze znane i nieco wysłużone. Zgadzają się z pilną potrzebą poprawy słabej jakości usług świadczonych przez parafie ”i„ brakiem budżetu publicznego ”. Celem, według międzynarodowych przedsiębiorstw wodociągowych, ich rządów, MFW, Banku Światowego i regionalnych banków rozwoju, jest ma zapewnić, poprzez prywatyzację wody lub umowy publiczno-prywatne, dostęp do powiązanych usług dla ponad 2,4 miliarda ludzi na świecie. Zgodnie z tą logiką „pełna uniwersalizacja usługi” opiera się na sektorze prywatnym, ma bardziej efektywny i konkurencyjny charakter, a także jest w stanie zapewnić niezbędne finansowanie. Założenia te, jak zaznacza Grusky z Public Citizen (USA), „nie są realizowane w praktyce i przejawiają się m.in. fiaskami „Buenos Aires, Manila, Atlanta, Cochabamba, Anglia [od]” spowodowały wzrost wskaźników zużycia wody, kryzysy zdrowia publicznego, słabe przepisy, brak inwestycji w infrastrukturę wodną. bogactwo, utrata miejsc pracy i zagrożenie dla związków zawodowych, zanieczyszczenie i inne katastrofy środowiskowe lub w ramach tajnych porozumień i niezadowolenia społecznego ”(18).

Teraz określenie zarządzania i użytkowania wody zawartej w warstwie wodonośnej Guaraní jest zdefiniowane w dokumencie podstawowym Banku Światowego wskazanym powyżej, kiedy stwierdza się, że „? Finansowanie drugiej fazy uwzględni środki z agencji współpracy , GEF, WB, sektor prywatny i / lub inne wielostronne lub dwustronne organizacje finansujące. ” (19) To znaczy między innymi Międzyamerykański Bank Rozwoju - IDB.

W tle mowa o kształtowaniu przepisów krajowych w omawianych krajach Ameryki Południowej, tak aby ułatwiały one prywatne programy inwestycyjne na zasobach strategicznych (rozumiane jako aprobata rządów do przenoszenia zarządzania i użytkowania wody). , nawet jeśli jest to tylko „pożyczka”, czyli prawnie rzecz biorąc, koncesja); panorama, w której informacje o jakościowych i ilościowych właściwościach zasobu (zebrane przez wspomniany SISAG) są niezbędne do poznania wymiarów i potencjału rentownych przedsiębiorstw. Uderzające jest również to, że te dane naukowe będą dostępne dla Banku Światowego i jego IFC, dla reszty fundatorów i na pewno dla zainteresowanych inwestorów.

Chociaż projekt warstwy wodonośnej wyróżnia się dużą ilością zawartej w nim słodkiej wody, w regionie istnieją inne projekty w tym samym stylu. Warto wspomnieć o tych związanych z basenem La Plata (węzłowa oś południowoamerykańskich korytarzy strefy produkcyjnej Mercosuru), który odprowadza wodę z jednej czwartej kontynentu południowoamerykańskiego i zajmuje powierzchnię 3100000 km2. W tym przypadku wyróżnia się program finansowany przez National Science Foundation - NSF (USA) pod nazwą „Rozwój multidyscyplinarnej agendy badawczej w basenie La Plata”. Jest częścią projektu „Science for Sustainable Development” Międzynarodowego Katalogu Programów Amerykańskiego Stowarzyszenia na rzecz Postępu Nauki - AAAS (od angielskiego akronimu), finansowanego między innymi przez różne podmioty związane ze znacznym zużyciem wody, takie jak Rockefeller (USA), Ford (USA), IBM (USA), Kellogg (USA), Kodak (USA) czy Coca-Cola (USA). Ta ostatnia wraz z Nestlé (Szwajcaria) i Danone (Francja) kieruje globalnym biznesem w zakresie wody butelkowanej (20).

Projekt sam w sobie, podobnie jak w przypadku warstwy wodonośnej Guaraní i jego SISAG, ma na celu skonsolidowanie bardziej precyzyjnego Systemu Informacji Geograficznej (GIS) w regionie w celu „wzmocnienia” i powiązania istniejących inicjatyw Banku Światowego. , BID? ”, Etcetera. (dwadzieścia jeden)

Utrwalenie kontroli nad tymi zasobami wodnymi opiera się w szczególności na perspektywie ich „ochrony” i „zrównoważonego użytkowania” (co, jak wskazano, dla Banku Światowego i jego partnerów na ogół oznacza użytkowanie tylko przez niektórych kandydatów, którzy spełniają określone wymagania, niejednokrotnie nie mają one wiele wspólnego z kwestiami środowiskowymi i ochronnymi), ale istnieje inny wymiar zasobu w zakresie komunikacji i wytwarzania energii; Mam na myśli lokalizację dróg wodnych i elektrowni wodnych oraz innych powiązanych infrastruktur.

Do drogi wodnej Paragwaj-Parana dołączony jest na przykład „Kanał Grande”, który łączy system Amazonki - i ostatecznie dopływy Parany - z wybrzeżami Wenezueli przez rzekę Orinoko. Ta droga wodna musi być postrzegana z dynamiki korytarzy jako bezpośrednie wyjście na Karaiby i do USA przez Missisipi. W tym przypadku scenariusz „przeciągania” super gigantycznych worków z wodą południowoamerykańską w kierunku północnej potęgi (Floryda) mógłby nabierać kształtu jako alternatywa lub uzupełnienie scenariusza Aquarium.

Innym uderzającym schematem jest sieć tam, która została zaprojektowana dla regionu Chaco i Pampa w Argentynie, ściśle powiązana z promowaniem intensywnie nawadnianej produkcji rolnej (czytaj, agroprzemysł). Wśród rozważanych zapór są tamy z systemu Tarija-Bermejo i systemu Polo de Desarrollo; dalej na południowy wschód od Paraná i Guazú; lub nieco bardziej na południowy zachód od Chocón, Cerros Colorados, Michihuao, Piedra del Agua, Alicurá i Collón Curá (patrz mapa 2).

Inne zapory, bardziej związane z ich funkcją energetyczną jako podstawą eksploatacji górniczej (zwłaszcza aluminium), były rozważane na przykład w: Argentynie (przypadek zapór zlokalizowanych na rzekach Cuervo, Cóndor i Blanco na rzecz kanadyjskiej Norandy ); Brazylijski region Amazonii (tama San Isabel, Serra Quebrada, Estreito i Machadinho, z których korzystają Alcoa ze Stanów Zjednoczonych oraz inne firmy krajowe, takie jak Vale do Rio Doce czy Votorantim); Chile (3 tamy w Chacabuco na rzecz Norandy); itp. (22)

Podobnie, rozważ potencjał hydroenergetyczny innych regionów, takich jak Peru, uderzający przypadek, jeśli weźmie się pod uwagę, że to właśnie w tym kraju znajduje się duża część andyjskiego korytarza rozwojowego i gdzie główne drogi wodne (Sarameriza / Yurimaguas / Pucallpa) tego, co IIRSA nazywa „osią Amazonki” - dopływami Amazonki / Putumayo. Wysokie zużycie energii, jakie oznaczałoby intensywne działanie portów i sąsiednich stref przemysłowych, mogłoby być zasilane zarówno przez gazowe elektrownie z Camisei, jak i / lub przez kilkadziesiąt hydroelektrowni. Według niektórych obliczeń potencjał hydroenergetyczny dorzeczy Marañón, Hullaga i Ucayali mógłby osiągnąć łączną moc około 18 tysięcy megawatów. (2. 3)

Podobne scenariusze powiązań między korytarzami IIRSA i [jego] „korytarzami wodnymi” rozciągają się na całym Południowym Stożku. Wszystkie wymagają dokładnych zapytań, zwłaszcza ze strony lokalnych aktorów.

Wymiary oddziaływań i konsekwencji ekologicznych i społecznych, które krążą wokół takich potencjalnych scenariuszy gospodarowania i użytkowania wód Ameryki Południowej w ramach IIRSA - najbardziej spektakularnych, pokrótce tutaj wskazanych - sugerują zatem, że są one większe. Zbiorowa, otwarta i partycypacyjna debata jest pilna, zwłaszcza że jest to kwestia, która ma i z pewnością będzie miała coraz większe znaczenie, zwłaszcza w obliczu rosnącej tendencji do prywatyzacji i denacjonalizacji zasobów naturalnych planety. W końcu woda jest niezbędna dla każdego, ale nie jest jasne, czy dostęp do płynu będzie w takich scenariuszach skutecznie uniwersalny.

Ostateczna refleksja

Konieczne jest uświadomienie sobie, że te projekty (PPP, IIRSA i ich „korytarze wodne”) będą działać tylko wtedy, gdy ludność nie organizuje się i nie walczy zbiorowo lub gdy przestanie to robić. I to właśnie ruchy społeczne odgrywają fundamentalną rolę nie tylko jako wyraz afirmacji lokalnej tożsamości, ale przede wszystkim jako reakcja i środek zaradczy na logikę geoekonomiczną i geopolityczną, która zakłada - w tym przypadku z lokalizacji „korytarzy rozwojowych” - prywatyzacja, grabież i wynarodowienie zasobów naturalnych. Należy jednak pamiętać, że nie chodzi o odrzucenie wszystkich planów rozwoju, ale tych, które zagrażają ludziom i ich środowisku naturalnemu; tych, którzy zarówno w sferze wodnej, jak i innych, dążą do prywatyzacji świadczeń i socjalizacji kosztów.

Artykuł jest wynikiem badań nad tytułem magistra nauk o środowisku w Instytucie Nauk o Środowisku i Technologii (Uniwersytet Autonomiczny w Barcelonie) pod tytułem „Ekologia polityczna wody”.
Opublikowany w Podejścia alternatywne. Argentyna. Lipiec 2004.

* Autor: Gian Carlo Delgado Ramos
Meksykański ekonomista jest absolwentem National Autonomous University of Mexico i doktorantem UAB. Autor książek Zagrożenie biologiczne (Plaza i Janes, 2002) oraz Różnorodność biologiczna, zrównoważony rozwój i militaryzacja (Plaza i Valdés, 2004).

Bibliografia
1- Zobacz: Worster, Donald. Rzeki Imperium: woda, suchość i rozwój amerykańskiego Zachodu. Oxford University Press. 1985.
2- Przeczytaj: Zinn, Howard. Inna historia Stanów Zjednoczonych. Pozostałe głosy. Hiszpania, 1999.
3- Ogólnie rzecz biorąc, duże projekty zapór są powiązane z masowymi rolno-przemysłowymi programami nawadniania. Na świecie około 65-70% zużycia wody przypada na rolnictwo, a większość na nawadnianie. Te ostatnie obejmują około jednej szóstej uprawianej ziemi, ale stanowią ponad jedną trzecią światowych zbiorów (Barlow, Maude i Clarke, Tony. Blue Gold. Sttodart. Canada, 2002: 6-9).
4- Aby zapoznać się z analizą wody w ramach PPP, patrz: Delgado-Ramos, Gian Carlo. „PPP, energia wodna i środowisko”. Codzienność. UAM. Meksyk, styczeń 2004.
5- Zaprojektowany w 1964 roku przez The Ralph M. Parsons Company, jedną z największych firm inżynieryjnych w USA, jest to projekt wielu zapór na Alasce i kanadyjskim rejonie Jukonu, który uwięzi wodę z kilku rzek na danym obszarze około 3,36 mln km2. Znaczna część tej wody byłaby później odprowadzana przez system o długości 800 km zbudowany z naturalnych kanionów Gór Skalistych w kanadyjskiej prowincji Kolumbia Brytyjska. Stamtąd od wschodu utworzono kanał prowadzący do jeziora Superior w celu utrzymania stałego poziomu wody. Kanał ten zwiększy możliwości wytwarzania energii wodnej i otworzy nowe intensywne pola uprawne na całym obszarze Wielkiej Równiny w Kanadzie i Stanach Zjednoczonych, jednocześnie umożliwiając żeglugę z Wielkich Jezior do serca Alberty w Kanadzie. Na południe od wielkiego zbiornika Gór Skalistych część wody byłaby pompowana w kierunku rezerwatu Sawtooth w południowo-zachodniej Montanie, skąd byłaby kierowana grawitacyjnie w kierunku stanów środkowo-wschodnich i południowo-wschodnich USA. przez tunel, który przecinałby Górę Sawtooth o średnicy około 24 mi długości 80 km. Kolejna część byłaby skierowana do akweduktów, które miałyby przetransportować ciecz do Oregonu, Utah, Nevady, Kalifornii i Arizony w USA oraz do części Baja California, Chihuhua i Sonora w Meksyku. I wreszcie, reszta wody ze zbiornika Rockies zostanie wykorzystana w szeregu tam i uzdrowisk, które będą zlokalizowane w środkowym Idaho i południowo-wschodnim Waszyngtonie.
6- Patrz: 1) Delgado-Ramos, Gian Carlo. „Prywatyzacja i grabież wody w Mezoameryce”. Nowe społeczeństwo. Nr 183. Wenezuela, styczeń-luty 2003. 2) Delgado-Ramos, styczeń 2004. Op cit.
7- Federalna władza wykonawcza. Sekretariat Rozwoju Społecznego: Krajowy Program Rozwoju Miast 1995-2000. Meksyk, marzec 1996.
8- Scenariusz „Akwarium” obejmowałby podziemny i / lub morski akwedukt (aby nie stracić dużej ilości wody w wyniku parowania), który rozciąga się wzdłuż wybrzeża Zatoki Meksykańskiej i kieruje się do USA; chociaż specyfikacje mogą się różnić. Transfer wody południowoamerykańskiej na skrajne południe, w pewnym punkcie meksykańskiego stanu Tabasco, może również przebiegać tą samą drogą, co rurociągi naftowo-gazowe opuszczające Kolumbię do punktu w pobliżu centrum rafineryjnego Ciudad PEMEX w Meksyku. Gdyby już tam był, potrzebny byłby wystarczająco mocny system pompowy, dlatego spekuluje się instalacje z wyłącznymi elektrowniami (które mogą obejmować niektóre elektrownie jądrowe lub inne) i podstacje pompowe połączone z główną linią elektroenergetyczną. Znaczenie systemu hydroelektrycznego Usumacinta, oprócz energii, którą mógłby wytwarzać dzięki lokalizacji wielu elektrowni wodnych, polega na tym, że działałby jako regulowana sieć, w której połączone byłyby główne strumienie Meksyku i Gwatemali (plus woda które mogłyby zostać przeniesione z reszty Ameryki Środkowej do Kolumbii drogą lądową lub morską poprzez ciągnięcie super gigantycznych toreb, co jest scenariuszem mało wykonalnym, ale nie wykluczonym). Służyłaby ona jako duża i rozległa „tama” do zatrzymywania cieczy przed jej przepompowaniem przez etap akwarium (patrz: Delgado-Ramos, styczeń 2004. Op cit).
9- Według Statystycznego Przeglądu Światowej Energii 2003, rachunków Ameryki Łacińskiej i Karaibów, w oparciu o dane z końca 2002 r., Z 10,6% światowych rezerw ropy (86% skoncentrowanych w Wenezueli i Meksyku); produkuje 14,4% ropy; posiada 4,7% sprawdzonych międzynarodowych rezerw gazu ziemnego; przy 2,3% w przypadku węgla mineralnego - wystarczy na 288 lat - i przy 21,7% produkcji energii wodnej na świecie. Raport dostępny pod adresem: www.bp.com/subsection.do?categoryld=95&contentld=2006480
10- Zobacz: http://iadb.org/cont/poli/yacyreta/admin.htm
11- Szacuje się, że na obszarze wpływu szacuje się produkcję 110 milionów ton soi, co stanowi 50% ilości towarów, które mają być transportowane tą drogą wodną. W ten sposób Brazylia i Argentyna razem prześcigną Stany Zjednoczone, „spichlerz świata”. Aby zapoznać się ze szczegółami projektu i jego postępów, zobacz: a) tekst boliwijskiego forum na temat środowiska dostępnego pod adresem www.fobomade.org.bo/index1.php. b) dokument IV Andyjskiego Kolokwium Portowego, które odbyło się w październiku 2001 r .: www.caata.gov.co/reuniones/coloquios/IVcoloportandino.doc
12- Przeczytaj: Saxe-Fernández, John i Delgado Ramos, Gian Carlo. Imperializm i Bank Światowy. Popularny. Hiszpania, 2004.
13- BM. "Multilateral Initiative to manage South America’s largest groundwater reservoir launched." News Release No. 2003/371/LAC. Uruguay, 23 de mayo de 2003. Disponible en: http://web.worldbank.org Las negritas son mías.
14- BM, Environmental Protection and Sustainable Development of the Guaraní Aquifer System. Reporte No. 23490-LAC. Washington, D.C. EUA, 17 de mayo de 2002. ( www.ana.gov.br/guarani/docsbasicos/pad.pdf)
15- Para la revisión particular del modus operandi de los proyectos del BM en Mesoamérica sobre conservación de biodiversidad véase: Delgado-Ramos, Gian Carlo. Biodiversidad, Desarrollo Sustentable y Militarización. Plaza y valdes. México, 2004.
16- Léase: Delgado-Ramos, enero-febrero de 2003. Op cit
17- En el marco de la reunión de la Organización Mundial del Comercio (OMC) celebrada en Cancún (México) en septiembre de 2003 se presionó la negociación de la privatización de servicios, que incluyen los del agua. El fracaso de la Cumbre presupone la posposición de la situación.
18- Véase Grusky, Sara. "Water privatization fiascos." Public Citizen. Marzo de 2003:1. Disponible en: www.citizen.org/cmep.
19- BM, mayo de 2002. Op cit.
20- El volumen de ventas de agua embotellada registró en el año 2000 unos 84 millardos de litros, de los cuales, una cuarta parte se consumía fuera de su país de origen. Para 2002 la cifra había aumentado a 126 millardos. Según Nestlé, en los próximos años, el crecimiento del sector deberá oscilar entre un 7% y un 9% al año, y el mercado deberá multiplicarse por dos en el 2010. Es un negocio redondo que se sustenta en la venta de un recurso vital y público que rara vez paga por la comercialización privada del mismo. Esto es que las multinacionales en el negocio se apropian del agua de los países donde se establecen. El negocio no es cualquiera, sobre todo si se considera que la cotización del agua embotellada es mayor que la del petróleo. A nivel mundial, el mercado del agua envasada está estimado en 22 millardos de dólares anuales. Para un estudio puntual de la temática véase: Delgado-Ramos, Gian Carlo. "El privilegiado y gran negocio del agua embotellada." El Catobeplas. 25. España, marzo de 2004. Disponible en: www.nodulo.org/ec/2004/n025p14.htm
21- www.aaas.org
22- Para una indagación puntual sobre esta temática véase el informe de Electrobras "Novas Usinas Hidroelectricas – 2001". Disponible en: www.eletrobras.gov.br/downloads/IN_Noticias_Assuntos/ usina_hidro01.pdf
23- Marañón 4,730 mw, Ucayali 8,360 mw y Huallaga 2,420 mw. (La Torre Tuesta y Lazarte Núñez. "Potencial hidroeléctrico de los ríos Marañón, Huallaga y Alto Ucayali." Cosapi. Perú. Sin fecha)


Video: Birma Rejs rzeką Irawadi (Czerwiec 2022).


Uwagi:

  1. Fortune

    Ponownie, jeśli weźmiemy pod uwagę wszystko w oparciu o teorię botów. wtedy jest tylko bardzo spójna rozmowa Admina - tak?

  2. Parnell

    odwiedził Cię po prostu wspaniały pomysł

  3. Kendale

    Gratulacje, twój pomysł się przyda



Napisać wiadomość