TEMATY

Bank Światowy: Ręce do góry, to napad! Wywiad z Ericem Toussaintem

Bank Światowy: Ręce do góry, to napad! Wywiad z Ericem Toussaintem


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Miguel Riera

Bank Światowy nie jest instytucją głównie gospodarczą, ale instrumentem polityki zagranicznej wielkich mocarstw, na czele z Stanami Zjednoczonymi. Przeczytałem ponad 15 000 stron dokumentów, więc czytelnik może znaleźć w książce mało znane argumenty i fakty, których źródła znajdują się w dokumentacji własnej Banku.


Od Erica Toussainta, prezesa CADTM-Belgium (Komitetu do spraw umorzenia długów Trzeciego Świata), niedawno ukazała się ostateczna książka o praktykach i celach Banku Światowego - wydana przez The Old Topo: World Bank. Trwały pucz. Rygorystyczna książka, która umieszcza polityki Banku w ich kontekście politycznym i geostrategicznym oraz ujawnia tajniki jednej z najważniejszych instytucji międzynarodowych.

Twoja książka ma bardzo prowokacyjny podtytuł: „Trwały zamach stanu”. Czy chcesz wyjaśnić, dlaczego ten podtytuł?

Chciałem podkreślić fakt, że Bank Światowy przez całą swoją historię wspierał wiele reżimów dyktatorskich sprzymierzonych ze Stanami Zjednoczonymi lub imperialistycznych potęg, które uczestniczą ze Stanami Zjednoczonymi w kierunku Banku Światowego, MFW ... mówię o Anglia, Francja, Niemcy, Japonia i niektóre pomniejsze potęgi imperialistyczne. Chciałem podkreślić, że Bank Światowy wspiera reżimy dyktatorskie lub uczestniczy w destabilizacji reżimów demokratycznych. Aby przytoczyć teraz przykład, wyjaśniam w książce, w jaki sposób Bank Światowy przyczynił się do destabilizacji reżimu Joao Goularta w Brazylii na początku lat sześćdziesiątych; jak zawiesił pożyczki dla reżimu Salvadora Allende w Chile również na początku lat siedemdziesiątych; jak zawiesił pomoc dla reżimu Sandinistów w latach 80. Bank Światowy, który w opinii większości komentatorów wydaje się raczej nieefektywnym instrumentem rozwoju, jest w rzeczywistości instrumentem polityki zagranicznej USA i instytucją bezpośrednio interweniującą w życie polityczne krajów członkowskich Banku. Mówię o życiu politycznym krajów tzw. Trzeciego Świata, bo Bank Światowy nie ingeruje w życie gospodarcze i polityczne Stanów Zjednoczonych, Belgii czy Hiszpanii… Taka jest idea „stałego zamach stanu ”. I jeszcze jeden pomysł: poprzez szantaż długu zagranicznego Bank Światowy interweniuje w zwykłe decyzje rządów zadłużonych krajów.

Kontynuując przykłady, kiedy w 2005 r. Obecny prezydent Ekwadoru Rafael Correa był ministrem finansów, ustanowił politykę polegającą na przeznaczaniu większości dochodów z ropy na wydatki socjalne; Bank Światowy zażądał zakończenia tej polityki, minister odmówił i pod naciskiem kolegów musiał ustąpić. Była to zewnętrzna interwencja Banku Światowego, w tym przypadku wspólnie z Międzynarodowym Funduszem Walutowym, co doprowadziło do dymisji ministra.

Powiedzmy łagodnie: czy sądzisz, że obojętność Banku Światowego w kwestii poszanowania praw człowieka i demokracji nadal istnieje, że nie jest to historia przeszłości, ale teraźniejszości i być może przyszłości?

Tak, ta obojętność w praktyce nadal istnieje. Nastąpiła jednak bardzo ważna zmiana na poziomie dyskursu. Teraz Bank Światowy integruje problematykę praw człowieka w swoim dyskursie, nawet bardzo żywo, w swojej polityce komunikacji publicznej lub w polityce odbudowy, kooptacji, organizacji tzw. Społeczeństwa obywatelskiego (NGO itp.). Bank Światowy przeznacza tylko minimalną część swoich pieniędzy na wspieranie projektów organizacji pozarządowych w sektorze kobiet, zdrowia, edukacji). Podobno ma na celu promowanie wdrażania praw człowieka. Ale jako całość kontynuuje politykę makroekonomiczną, która zakłada nieprzestrzeganie praw człowieka, zgodnie z definicją zawartą w Deklaracji praw człowieka z 1948 r. Lub w różnych umowach i traktatach międzynarodowych, takich jak Traktat o prawach ekonomiczno-społecznych. polityki roku 1966. Polityka makroekonomiczna Banku Światowego oznacza więcej prywatyzacji w krajach rozwijających się, a prywatyzacja oznacza z jednej strony, że strategiczne firmy w zadłużonych krajach są kupowane przez ponadnarodowe firmy z Północy, z drugiej strony pociąga to za sobą prywatyzację ochrony zdrowia, edukacji i innych podstawowych usług, takich jak usługi pocztowe, telekomunikacyjne, dystrybucja wody… To oczywiście, jak wskazuje doświadczenie, jest całkowicie sprzeczne z wdrażaniem praw człowieka na poziomie planetarnym.

A jeśli chodzi o demokrację, czy sądzisz, że Bank Światowy nadal będzie wspierał lub będzie wspierał reżimy dyktatorskie, w których wolności polityczne nie są przestrzegane w przyszłości?

To jasne, że Bank Światowy wspiera dyktatury. Na przykład Pakistan, który w terminologii Banku Światowego jest „klientem”, „głównym klientem”, jest wojskową dyktaturą iz pewnością strategicznym sojusznikiem Stanów Zjednoczonych w regionie. Moglibyśmy również zająć się sprawą Turcji, która nie jest dyktaturą wojskową, ale gdzie istnieje wyraźny brak poszanowania praw człowieka i praw politycznych, na przykład Kurdów. Turcja to kraj, który zawsze był „klientem” Banku Światowego. Albo w Afryce, Czadzie, kraju podlegającym wojskowej dyktaturze Idrissa Déby; Bank Światowy istnieje, ponieważ istnieje ropa, a międzynarodowe koncerny z Ameryki Północnej mają ważne interesy w tym regionie. Jest oczywiste, że Bank Światowy wspiera politykę inwestycyjną tych międzynarodowych koncernów naftowych. Przyszłe wyniki Banku będą zależały od strategii Stanów Zjednoczonych. Niektórzy analitycy uważają, że przynajmniej w części Azji strategia USA po raz kolejny polega na bezpośrednim wspieraniu dyktatur.

Drugi podtytuł książki „Ukryta agenda konsensusu waszyngtońskiego” sugeruje, że od początku istnienia Banku Światowego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego istniała ukryta niechęć, chęć stania się elementem dominacja.

Kiedy mówię o Konsensusie Waszyngtońskim, mówię o politykach stosowanych w sposób uogólniony od lat 1989 i 1990, kiedy narodziła się ta koncepcja. Co mam na myśli przez ten podtytuł? Cóż, podkreśl, że ukryta część tych polityk rozważa wizję planetarnego zasięgu, aby podbić wszystkie gospodarki, wpisując je w system kapitalistyczny i ustanawia spójność w rodzaju przepisów, które są narzucane w tym celu. W swojej książce wyjaśniam na przykład, że rodzaj polityki stosowanej w ramach dostosowań strukturalnych narzuconych przez Bank Światowy i MFW narodził się już w latach sześćdziesiątych, ale zgodnie z Konsensusem Waszyngtońskim priorytetem działań reformatorskich są prywatyzacje, a w latach 90. i do 2000 r. nastąpiła wielka fala rekonkwistów przez duże międzynarodowe koncerny, które przejęły kontrolę nad zasobami naturalnymi tzw. krajów rozwijających się, a także ich osiami strategicznymi, zarówno na poziomie przemysłowym jak na poziomie usług. To nastawienie jest stosunkowo nowe i jest częścią całej strategii zgodnej z intencją, którą nakreśliłem.

Poza kwestią prywatyzacji i wolą przywłaszczenia sobie zasobów krajów rozwijających się, czy mógłbyś sprecyzować, jakie są główne kierunki planów dostosowania strukturalnego?

Tak, jasne. Istnieją dwa poziomy dostosowania strukturalnego. Z jednej strony nakładane są środki szokowe; ogólnie rzecz biorąc, środki szokowe polegają na brutalnej dewaluacji waluty kraju rozwijającego się i brutalnym zwiększeniu krajowej stopy procentowej. Na przykład waluta krajów afrykańskich frankofońskich - krajów, które mają wspólną walutę, CFA - została zdewaluowana o 50% w styczniu 1994 r. Prawdziwa waluta Brazylii została zdewaluowana o 44% w 1999 r. Wszystkie te brutalne dewaluacje mają teoretyczny cel zwiększenia konkurencyjności zadłużonych krajów na rynku światowym w celu zwiększenia ich przychodów z eksportu i tym samym zapewnienia spłaty zadłużenia zagranicznego. Wzrost krajowej stopy procentowej rzekomo służy przyciąganiu kapitału zagranicznego, ale w rzeczywistości prowadzi do ogólnej recesji, ponieważ konsumpcja spada w wyniku dwóch rzeczy: z powodu dewaluacji, która podwyższa ceny krajowe, ponieważ wiele towarów jest importowanych oraz ponieważ ludzie nie mają już dostępu do pożyczek, ponieważ wzrosła wewnętrzna stopa procentowa. Mali-średni producenci, czasem nawet wielcy producenci krajowi, nie mogą zwiększyć inwestycji, ponieważ krajowa stopa procentowa jest zbyt wysoka. Wszystko to powoduje łańcuch bankructw, jak widzieliśmy w Azji Południowo-Wschodniej w latach 1997-1998, upadłości banków oraz upadłości firm przemysłowych i usługowych. Są to na ogół środki szokowe, prowadzące do katastrofy: recesji i rosnącego bezrobocia. Na przykład, wracając do Azji Południowo-Wschodniej, po sześciu miesiącach stosowania polityki MFW i Banku Światowego, od końca 1997 r. Do początku 1998 r. 23 miliony ludzi pozostawało bez pracy.

A po środkach szoku?

Główną osią działań strukturalnych jest otwarcie gospodarki krajów rozwijających się. Oznacza to wyeliminowanie lub złagodzenie ich barier celnych i zezwolenie na import bez stosowania podatków, co stawia lokalnych producentów w konkurencji z producentami na rynku światowym; generalnie proces ten kończy się bankructwem wielu lokalnych producentów.


Zniesione zostają również bariery w przepływie kapitału. Możliwość wyprowadzenia z kraju tych kapitałów, zagranicznych lub krajowych, ma na celu zwiększenie inwestycji zagranicznych, ale w rzeczywistości to, co robi, to podporządkowanie kraju woli międzynarodowego kapitału, który może przychodzić i odchodzić, jak chce, organizując nawet spekulacyjne. ataki na sam kraj gospodarza (dokonano tego przeciwko Meksyku w latach 1994-1995; przeciwko krajom azjatyckim, jak już wspomniałem; przeciwko Brazylii, Argentynie, Turcji, ostatnio przeciwko Tajlandii). Pozwala także południowym kapitalistom zalegalizować ucieczkę kapitału. Teraz nie można już mówić o ucieczce kapitału, jest to coś całkowicie legalnego; mogą swobodnie lokować swój kapitał na rynkach finansowych Północy.

Choć już o tym wspomniałem, szczególnie negatywnym aspektem jest prywatyzacja spółek strategicznych, niezależnie od tego, czy są to firmy operujące surowcami naturalnymi, czy też należące do sektora usługowego. Istnieje ogromna presja na sprywatyzowanie dystrybucji wody, produkcji i dystrybucji energii elektrycznej, poczty, telekomunikacji… Wszystko musi zostać sprywatyzowane… taka jest polityka Banku Światowego i MFW. Oznacza to również wymaganie od ubogich płacenia za podstawowe usługi, takie jak edukacja i opieka zdrowotna. Dwadzieścia lat temu w Afryce dostęp do podstawowych usług zdrowotnych i podstawowych leków był prawie bezpłatny. Nowa polityka zakłada żądanie zapłaty za te świadczenia zdrowotne. Rodziny muszą płacić nauczycielowi w małej wiejskiej szkole. To podstawowy element polityki strukturalnej.

A co z polityką fiskalną?

Na poziomie podatkowym środki te skłaniają do zniesienia podatków progresywnych i ogromnego wzrostu podatków pośrednich, takich jak VAT. W Afryce Zachodniej obowiązuje jednolita stawka podatku VAT w wysokości 19%, nawet na usługi wodne i elektryczne. Polityka ta strukturalnie zwiększa podporządkowanie gospodarek Południa stolicom Północy, ale jest korzystna dla lokalnych klas kapitalistycznych Południa, które zwiększają ich rentierski charakter. W konsekwencji rosną nierówności w krajach Południa, a jeszcze większa część populacji zostaje wyłączona z podstawowych usług.

Czy to oznacza, że ​​plany Banku Światowego i MFW, zamiast ograniczania ubóstwa, faktycznie powodują jego wzrost?

W istocie możemy stwierdzić, że w krajach Południa wzrasta ubóstwo pomimo przeciwnych twierdzeń Banku Światowego.

Jaki jest wpływ polityki Banku Światowego (i oczywiście MFW, bo tej instytucji nie można ignorować) na możliwości samowystarczalności żywieniowej w krajach Południa?

To jest bardzo ważne. Polityka Banku Światowego od początku jego istnienia pod koniec lat czterdziestych, w związku z jego rzekomą chęcią rozwoju krajów Południa, miała na celu zwiększenie ich eksportu, zarówno surowców, jak i produktów rolnych. Co to oznacza na przykład dla Afryki? Afryka do wczesnych lat sześćdziesiątych była samowystarczalna w produkcji zbóż dla wyżywienia ludności, ale obecnie Afryka jest importerem netto zbóż. Zgodnie z zaleceniami Banku Światowego i innych organizacji międzynarodowych, Afryka zwiększyła produkcję rolniczych produktów eksportowych, takich jak kawa, herbata, kakao, bawełna itp., Oraz zmniejszyła produkcję zbóż, argumentując, że zboża są lepiej produkowane w regionach na północy panował klimat umiarkowany, a kraje Południa mogłyby korzystnie wymieniać swoje produkty tropikalne na te z północy, zwłaszcza zboża. Konsekwencją jest to, że całe regiony Południa ograniczyły swoją suwerenność żywieniową, to znaczy nie są w stanie wyżywić swojej ludności, ale są uzależnione od importu zbóż i eksportu produktów tropikalnych.

Czy wobec tej panoramy są alternatywy?

Oczywiście. Potrzeba zaproponowania rozwiązań alternatywnych została potwierdzona w masowych walkach ... już w latach osiemdziesiątych wybuchło powstanie przeciwko planom bronionym przez Bank Światowy: w 1984 r. W Republice Dominikany; 27 lutego 1989 r. podczas powstania w Caracas przeciwko MFW. Było wiele powszechnych protestów przeciwko polityce narzuconej przez Bank Światowy i MFW.

Stąd, szczególnie w Ameryce Łacińskiej, demokratycznie wybrano rządy, które wdrożyły politykę niezależną od Banku Światowego i MFW, politykę wykraczającą poza logikę neoliberalnego kapitalisty. Mam na myśli wybór Cháveza w 1998 r. I jego niedawną reelekcję, do wyboru Luli, Tabaré Vázqueza w Urugwaju, Evo Moralesa w Boliwii, Rafaela Correi w Ekwadorze, Kirchnera w Argentynie, możemy również włączyć Ortegę w Nikaragui. .

Obecnie prawie większość rządów Ameryki Łacińskiej odrzuca politykę zalecaną przez Bank Światowy na poziomie retorycznym. Na prawdziwym poziomie powiedziałbym, że kraje, które naprawdę wdrażają politykę radykalnie dystansującą się od MFW i Banku Światowego, to Wenezuela, Boliwia i być może Ekwador, na co jest za wcześnie. Ponieważ po stronie Brazylii, Urugwaju, Chile czy Argentyny zerwanie z polityką MFW i Banku Światowego jest bardzo lekkie, tak naprawdę nie możemy nawet mówić o zerwaniu. Jest to bardzo jasne w przypadku Luli i Tabaré Vázquez. Lula utrzymuje super wysokie oprocentowanie, nie ma kontroli nad przepływami kapitału, Bank Centralny nadal jest całkowicie niezależny od rządu i władzy ustawodawczej, a polityka pomocowa jest realizowana w ramach polityk rekomendowanych przez Bank Światowy. Z drugiej strony w Wenezueli i Boliwii istnieje centralny element zerwania z polityką Banku Światowego i MFW, jakim jest renacjonalizacja lub dezprywatyzacja. Renacjonalizacja zasobów naturalnych przez Boliwię, aw Wenezueli renacjonalizacja CANTV na poziomie telekomunikacyjnym i zapowiedź renacjonalizacji sektora elektroenergetycznego, oprócz przejęcia spółek publicznych, które powstały w latach 2002-2003 . To początek zerwania z ogólnymi ramami polityki Banku Światowego. Zobaczymy, co się stanie z długiem, ponieważ Wenezuela nadal spłaca swój zagraniczny dług i przekazuje bardzo dużą ilość środków swoim wierzycielom. Zobaczymy, czy w przyszłości, również na tym szczeblu, Wenezuela, Boliwia i Ekwador podejmą kroki w kierunku polityki bardziej spójnej z ich kierunkami.

Chávez, Evo Morales, Kirchner i Rafael Correa opowiedzieli się za utworzeniem wspólnego Banku Południa, a utworzenie takiego banku zostało oficjalnie ogłoszone po spotkaniu Kirchnera i Cháveza. Jaką rolę powinien odgrywać ten bank?

Kraje Południa mogą opuścić Bank Światowy i MFW i spotkać się w wielostronnym Banku Południa w celu wspierania projektów w ramach socjalizmu XXI wieku. Innymi słowy, projekty, które nie mają nic wspólnego z kapitalistycznym rozwojem ich gospodarek, ale z rozwojem sektora publicznego, a także na poziomie spółdzielni, społeczności tubylczych ... To jest jedna możliwość, chociaż jest inna, która to mieć publiczny Bank of the South, który promuje rzekomy narodowo-kapitalistyczny rozwój Południa, a to nie stanowi alternatywy. Potrzebny jest Bank Południa położony w ramach zerwania, to znaczy prawdziwa alternatywa. Obecna sytuacja gospodarcza i polityczna sprzyja tego typu alternatywom. Warunki w Ameryce Łacińskiej są dużo korzystniejsze niż w minionej dekadzie kryzysu zadłużenia lat 80-tych. Istnieją ekonomiczne możliwości i istnieje polityczna wola większości narodów Ameryki Łacińskiej, aby radykalnie zerwać z systemem kapitalistycznym. Głównym problemem jest kwestia woli politycznej. Oczywiście Lula i Tabaré Vázquez nie mają takiej woli politycznej, podczas gdy Chávez, Morales i prawdopodobnie Correa są skłonni do zerwania.

W każdym razie, biorąc pod uwagę wysoki deficyt w USA i jego wpływ na dolara, który będzie nadal spadał, potrzebny jest front krajów Południa, które mogą lokować swoje rezerwy we własnym banku i nie inwestować ich w amerykańskie obligacje skarbowe. Bank ALBA, zdolny do finansowania wspólnych projektów infrastrukturalnych, industrializacji, transformacji eksportu, uważny na rozwój rynku krajowego. Taki Bank byłby bardzo ważnym instrumentem projektu rozwojowego socjalizmu XXI wieku.

Ostatnie pytanie. Twoja książka nie zajmuje się wyłącznie aspektami ekonomicznymi związanymi z polityką Banku Światowego, ale porusza także kwestie natury politycznej. Nie jest to książka techniczna, pomimo ilości danych ekonomicznych, które zawiera.

Z pewnością jest napisane z politycznego punktu widzenia. Część ekonomiczna była prawie zawsze bardzo ważna w mojej pracy, chociaż nigdy nie przestawałem brać pod uwagę czynników politycznych i geostrategicznych; Ale w przypadku tej książki o Banku Światowym chodzi głównie o politykę i geostrategię. Bank Światowy nie jest instytucją głównie gospodarczą, ale instrumentem polityki zagranicznej wielkich mocarstw, na czele z Stanami Zjednoczonymi. Przeczytałem ponad 15 000 stron dokumentów, więc czytelnik może znaleźć w książce mało znane argumenty i fakty, których źródła znajdują się we własnej dokumentacji Banku ... Bardzo krytycznie przestudiowałem te dokumenty, wydobyć na światło dzienne rzeczy, które nigdy wcześniej nie zostały napisane, na przykład że Bank Światowy na początku lat sześćdziesiątych zmusił kraje afrykańskie, które uzyskały niepodległość, do zaciągnięcia długu zaciągniętego przez Wielką Brytanię, Francję i Belgię do eksploatacji zasobów naturalnych kraje skolonizowane, co stanowi ohydny dług, którego nie należało spłacać. Pokazuję również znaczenie wpływu rewolucji kubańskiej w latach 1959-60 na politykę Stanów Zjednoczonych i Banku Światowego w Ameryce Łacińskiej, kiedy nastąpiło zwycięstwo rewolucji. Istnieją dokumenty, które ujawniają, jak bardzo poważnie brano pod uwagę w Banku Światowym niebezpieczeństwo rewolucyjnej zarazy w Ameryce Łacińskiej. Książka przekonująco pokazuje, na przykład, że w pierwszych 17 latach swojego istnienia Bank Światowy nie udzielił ani jednej pożyczki na szkoły, ani na wodociągi i oczyszczanie ścieków. Albo ujawnia podwójny standard Banku Światowego, porównując oficjalne oświadczenia instytucji z jej wewnętrznymi memorandami. W każdym razie myślę, że nie jest przesadą stwierdzenie, że książka ta oferuje wiele nowatorskich analiz, których nie trzeba w tej chwili cytować, ale które czytelnik może sam odkryć.

El Viejo Topo Magazine, Barcelona, ​​nr 232, maj 2007 / http://www.cadtm.org


Wideo: Rząd światowy cz. I - Bretton Woods (Czerwiec 2022).


Uwagi:

  1. Abdul-Ghaf

    Mógłby pisać lepiej

  2. Hacket

    Brawo, to świetne zdanie się przyda

  3. Doushicage

    Bardzo zabawny pomysł

  4. Haddad

    Jestem skończony, przepraszam, ale moim zdaniem jest to oczywiste.

  5. Kade

    Porozmawiajmy na to pytanie.

  6. Griffin

    Jestem bardzo wdzięczny za informacje.



Napisać wiadomość