TEMATY

Terra Madre 2010: układ odpornościowy Ziemi

Terra Madre 2010: układ odpornościowy Ziemi


We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Narciso Aguilera Marín

W ciągu ostatnich pięciu lat pojawiło się wiele dowodów na negatywny wpływ GMO na zdrowie ludzi, zwierząt i środowiska; co zostało naukowo udowodnione przez uznane grupy badaczy. Na Światowym Spotkaniu Wspólnot Żywnościowych - Terra Madre 2010, które odbyło się niedawno w Turynie we Włoszech, postanowiono zaproponować utworzenie Globalnej Sieci do Walki z GMO, która będzie rozpowszechniana, artykułowana i wspierana przez Slow Food International.


Po raz czwarty włoskie miasto Turyn stało się areną największego i najbardziej zróżnicowanego wydarzenia, jakie kiedykolwiek miało prawo do dobrego, czystego i uczciwego jedzenia. Jak zawsze pod koniec października: tym razem od 21 do 25. W całym mieście rozwieszono powitalne plakaty i zapowiedzi wielkiego wydarzenia. Nadejście zimy stało się mniej mroźne ze względu na ciepłe przyjęcie i szacunek wszystkich jego mieszkańców.

Szczególne uznanie kierujemy do skutecznych urzędników Slow Food i organizatorów Terra Madre; a także ponad 600 wolontariuszy i rodzin, które przyjęły nas w swoich społecznościach. W naszym przypadku delegacja kubańska składa szczególne podziękowania rodzinom wspólnoty Vinovo, w której przebywamy podczas dni imprezy.

Sieć Terra Madre rozwija się imponująco; istnieją dane, które same to wyrażają. W pierwszej edycji, która odbyła się w 2004 roku, było obecnych 4888 osób reprezentujących 1202 społeczności żywieniowe ze 128 krajów. Przy tej czwartej okazji dotarliśmy do 8000 uczestników, 1600 reprezentowanych społeczności i dotarliśmy do 160 krajów. Członkowie tej sieci i Slow Food z dumą pokazują te liczby. Tam zbiegli się od rdzennych mieszkańców różnych grup etnicznych do najbardziej cenionych naukowców, którzy nie ulegli transnarodowym potęgom; oprócz szefów kuchni i ponad 2000 młodych ludzi. Trudno opisać różnorodność kulturową i doświadczeniową, jaką każdy uczestnik przyniósł na Terra Madre. Można to było zauważyć w ich przemówieniach, na wystawach, w szatniach, w ich językach, w ich radosnych oczach pełnych satysfakcji i nadziei. Jeden tydzień na dwa lata jest w stanie zmienić życie wielu ludzi na świecie, nawet tych, którzy nie byli obecni, ponieważ ci, którzy pozostali w swoich społecznościach, po powrocie uczestników, otrzymują znaczną część tej energii generowanej przez Terrę Madre.

Prawdą jest, że warsztaty zostały przetłumaczone na osiem języków jednocześnie, co było gwarancją lepszego zrozumienia. Zapewniam jednak, że nie było trudno porozumieć się z którymkolwiek z uczestników, bez względu na ich język czy dialekt. A gdybyś się zastanawiał, dlaczego, odpowiedź jest bardzo prosta: ponieważ mówimy językiem jedzenia, który jest językiem wszystkich, tym, który czyni nas bardzo podobnymi, niezależnie od tego, jak bardzo się różnimy.

Głęboko uduchowiony, okazało się, że wiedział, że Czerwona Terra Madre stała się cennym narzędziem, sprzyjającym ratowaniu wielu prawie wymarłych dialektów i innych będących w bezpośrednim zagrożeniu. Różnorodność języków jest gwarancją przekazywania mądrej wiedzy przodków, do której musimy się dziś zwrócić, ponieważ potrzebujemy ich bardziej niż kiedykolwiek, aby pomóc ocalić nasz wspólny dom. Okazało się, że jest tak wielu ludzi, którzy mają coś do powiedzenia i że mamy dużo do wysłuchania i nauczenia się. Sprawa, która nie może być możliwa przy globalizacji dwóch lub trzech języków, która zmusza nas do kultury masowej, kulturowej homogenizacji i eliminacji tych tradycji kulturowych, które dla „nowoczesności” są zanieczyszczające. Mówienie o języku jedzenia może wydawać się abstrakcyjne i nie jest pozbawione utopii i marzeń; jednak jest też prawdziwy. Wszyscy rozmawialiśmy, ponieważ jeśli chodzi o produkcję żywności, gotowanie jej i ochronę bioróżnorodności, łatwo jest to wyrazić oczami, rękami, rysunkami, obrazami, prostą degustacją.

Działo się to cały czas w warsztatach, w kolejkach na lunch, na korytarzach i obszarach wystawowych, w pojazdach, które przewoziły nas do i ze wspólnot zamieszkania. Nie stracił ani chwili. To był tylko tydzień; dlatego spali od trzech do czterech godzin dziennie. Chcieliśmy odejść i zabrać ze sobą największy duchowy ładunek i wiedzę. Było zobowiązanie z tymi, którzy czekali na nas w krajach, polegające na zmuszeniu ich do udziału a posteriori.


Bez wątpienia Terra Madre co dwa lata staje się globalną przestrzenią, w której ujawniają się niszczycielskie siły ponadnarodowych firm i gdzie dostrzega się brak woli i zdrowego rozsądku większości światowych polityków w zakresie ochrony zasobów naturalnych. Dlatego można powiedzieć, że Terra Madre to miejsce, w którym osoby najbardziej dotknięte potęgami gospodarczymi, politycznymi i medialnymi świata znajdują sprzyjające otoczenie, aby wyrazić swoje odczuwane potrzeby; ale także pokazać sposoby stawienia czoła temu złu i obrony pożywienia ich rodzin i społeczności.

Dlatego wymiana alternatyw i rozwiązań lokalnych problemów może stać się rozwiązaniem przeciwności losu, przez które przechodzimy w miejscach tak odległych i tak różnych.

Koniecznie skomentuj jedną z plag, która okazała się powszechna dla wszystkich, ponieważ zagrożenie stało się globalne. Są to organizmy modyfikowane genetycznie (GMO) lub znane po prostu jako transgeniczne. Na warsztatach „Rolnictwo rodzinne odrzuca GMO” odbyły się różne, ciekawe i pogłębione debaty. Tam przedstawili swoje punkty widzenia i doświadczenia, wybitni naukowcy, jak Rosjanin Alexander Baranoff z World Paece Culture Fund; ale także ważni aktywiści przeciwko GMO, tacy jak Wenezuelczyk José Luis Cianci, Urugwajczyk Laura Rosano, Włoch Giorgio Cingolani i wielu innych. Wykazano, że ta plaga bezpośrednio lub pośrednio atakuje nas wszystkich: niektóre kraje, ponieważ produkują je na siłę przez międzynarodowe firmy, a inne, ponieważ importują transgeniczną żywność. Nie trzeba było się zbytnio rozwodzić, aby zidentyfikować, że głównymi odpowiedzialnymi firmami, które naginają polityków i ministerstwa rolnictwa w wielu naszych krajach, są: Monsanto, Syngenta, DuPont, Bast i Bayer.

Było bardzo jasne, jaki niszczycielski wpływ GMO wywierają na bioróżnorodność i jak zostanie to poważnie zagrożone w przyszłości, jeśli nie powstrzyma się zielonej neorewolucji. Reprezentowane tam społeczności żywieniowe dzieliły się najróżniejszymi alternatywami, których używają, aby chronić swoje nasiona, tradycje, żywność, stabilność na polu i rytuały. Mówiono o rezerwatach nasion w Kostaryce, o presji wywieranej przez rolników i organizacje ekologiczne w Stanach Zjednoczonych, aby zmniejszyć liczbę licencji na wypuszczanie transgenów. W tym kraju narastała rosnąca fala rolników, którzy już wolą postawić na rolnictwo ekologiczne i agroekologię. Wspomniano również, że są kraje, takie jak Wenezuela, które konstytucyjnie zakazują uprawiania roślin transgenicznych na swoim terytorium; podczas gdy w innych międzynarodowe firmy sprzymierzają się z ugrupowaniami zbrojnymi, aby wywierać presję na rolników i naukowców, wykorzystując groźby, i są przypadki, w których sprowokowano zabójstwa. Krótko mówiąc, była to debata na temat zbiegów okoliczności w podejściach, złu i interesach.

Osiągnięto konsensus, że walkę należy prowadzić ze strony społeczności, nie dopuszczając do penetracji GMO. Jednak potrzeba w tym zakresie wielu informacji i edukacji. Nie wystarczy przekonać producentów o konsekwencjach GMO dla zdrowia ludzi i środowiska; ale także należy znaleźć alternatywne sposoby, aby większa część społeczeństwa wiedziała o takich konsekwencjach. I w ten sposób konsumenci mogą wiedzieć, co jest im narzucane za ich żywność; ponieważ w większości krajów produkty nie są oznakowane, ale nie ma też żadnych wyjaśnień. Ogólnie rzecz biorąc, oficjalne media bardziej niż pomagają wyjaśnić, co wnoszą, to dezorientacja. Dzieje się tak w prawie wszystkich krajach. Dlatego konieczne jest użycie alternatywnych sposobów informowania populacji.

Pomimo tego, że problem jest powszechny i ​​niezwykle agresywny, wysiłki wewnątrz krajów są prowadzone w sposób chaotyczny. Z tych powodów zdecydowano się zaproponować utworzenie Globalnej Sieci do Walki z GMO, która będzie rozpowszechniana, artykułowana i wspierana przez Slow Food International. W tej kwestii osiągnięto konsensus, więc obecnie tworzone są podstawy do powołania wspomnianej Sieci, która odegra istotną rolę w organizowaniu intro i działań wewnątrzkrajowych. Jesteśmy optymistami, ponieważ stopniowo dostrzegamy, że w jedności działań może zaistnieć możliwość niedopuszczenia do dalszego kradzieży przez GMO suwerennych i naturalnych przestrzeni. W ciągu ostatnich pięciu lat pojawiło się wiele dowodów na negatywny wpływ GMO na zdrowie ludzi, zwierząt i środowiska; co zostało naukowo udowodnione przez uznane grupy badaczy. Problem przeniósł się z ostrożności do solidnych dowodów.

Podczas Terra Madre 2010 omawiano różne warsztaty, które można przejrzeć na stronie www.terramadre.info. Nie można zapomnieć, że wydarzenie stało się również przestrzenią ponownego spotkania, na którym możemy się zobaczyć i uściskać społeczność świata, zwykle najbardziej pokorną. Tam zaprzyjaźniliśmy się i budowaliśmy wspólne projekty. Jak zapomnieć o nazwiskach takich jak Emerson Xavier Da Silva, Obadias García (Cacique z Sátaré Mawe w Brazylii) i Mauricio Fabroni. Wszyscy obrońcy projektu Guaraná, którzy dzielnie stawili czoła kompanii antarktycznej. Zauważyliśmy, jak zarówno w dniu spotkania, jak i podczas pożegnania wielu z nas wtopiło się w głębokie uściski; Ale to było tylko do zobaczenia wkrótce, ponieważ jesteśmy już rodziną i wszyscy mamy ten sam cel: produkować w czysty, dobry i uczciwy sposób.

Zamknięcie Terra Madre było książką z otwartymi stronami. Napisany przez energiczną i dogłębną analizę, która przyszła do nas między innymi od takich osobistości jak: Edgar Morín, Vandana Shiva, Manfred Max-Neef, Raj Patel i Carlos Petrini. Trzeba podzielić się dumą Carlosa Petriniego, prezesa Slow Food International, który powiedział, że tym razem był bardziej zadowolony, ponieważ na imprezie było więcej rdzennych mieszkańców, a mniej polityków. Tam powiedziano, że Sieć Terra Madre jest ziemskim układem odpornościowym: bez wątpienia tak właśnie postępują nasze społeczności w obronie żywności i tradycji, a możliwości, jakie mamy w zakresie detoksykacji naszego rolnictwa, zostały rozpoznane i zapewniły ludziom nadal istnieje.

Narciso Aguilera MarínInżynier rolnictwa, z tytułem magistra biotechnologii. Kuba


Wideo: PIONEER ONE: Episode 1 (Czerwiec 2022).


Uwagi:

  1. Vogar

    Czego on w końcu chce?

  2. Seanan

    Szkoda, że ​​nie mogę się teraz wyrazić – nie ma czasu wolnego. Wrócę - absolutnie wyrazę opinię.



Napisać wiadomość